Wyszukiwarek jest dużo, ale wciąż rządzi google. Zmiany są w zasadzie niewielkie. Jeśli chodzi o rynek amerykański bo tam przeprowadzono najbardziej aktualne badania, to google nadal ma ponad 60% udziału na rynku wyszukiwarek. Pozostałe miejsca to tradycyjnie niewiele ponad 20% yahoo, w okolicach 3% ask, natomiast ciekawa sytuacja dzieje się z msn. No nie chciałbym być złym wróżem, ale blisko 4% spadek z 12 na 8 procent to trochę dużo. Czyżby microsoft nie dawał rady? Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że nie jest dobrze. Ale cóż, to przecież nie nasze zmartwienie. Pozycjonowanie to przedewszystkim google. No chyba, że Search Engine Wikipedi wykosi konkurencje.